13.9 C
Kraków
poniedziałek, 15 kwietnia, 2024

Leczymy migrenę, ból napięciowy i bóle głowy innego pochodzenia

Dolegliwość, która pojawia się i znika, nierzadko uznawana za problem, który należy po prostu „przeczekać”. Wielu pacjentów radzi sobie z nim za pomocą znacznych dawek leków przeciwbólowych. Niwelują w ten sposób jedynie skutek – co może w takim razie stanowić rzeczywistą przyczynę bólu i jak osteopatia może zniwelować jej następstwa?

Czym tak naprawdę jest ból głowy?

Medycyna wyróżnia aż 280 rodzajów bólów głowy. Ich klasyfikacja różni się, w zależności od jego natężenia, umiejscowienia, częstliwości pojawiania się, a przede wszystkim sposobu, w jaki go odczuwamy. Tępy, pulsujący, ostry – bez względu na określenie, jakim posługuje się pacjent, aby opisać swoje doświadczenia, dla specjalisty najważniejsze jest określenie, czy mają one charakter wtórny, czy też pierwotny.

  • Ból pierwotny – np. klasterowy ból głowy, jego napad jest samoistny
  • Ból wtórny – konsekwencja innych zmian chorobowych lub zaburzonej równowagi wewnątrz ciała

Nagie zakończenia nerwowe odpowiedzialne za rejestrowanie informacji na temat bólu, nazywamy nocyreceptorami. Pobudzony poprzez bodziec nocyreceptor wysyła impuls, który dociera aż do odpowiednich ośrodków w mózgowiu, co w uproszczeniu, skutkuje odczuwaniem przez nas doznań bólowych. Co może sprawić, że receptory zostaną pobudzone, a nas dotknie przykre konsekwencje? Zdarza się, że źródło dysfunkcji zaskakuje pacjenta:

  • Wady postawy à prowadzą do przeciążeń i nadmiernej eksploatacji układu ruchu, zaburzając naturalną równowagę w autonomicznym układzie nerwowym i negatywnie wpływając na poziom napięcia mięśni.
  • Nieprawidłowa praca przepony à skutkuje niedotlenieniem i pogarsza poziom ukrwienia struktur wewnątrzczaszkowych, poprzez nadmierne obciążenie mięśni wdechowych obszaru szyi, odpowiedzialnych za unoszenie klatki piersiowej.
  • Urazy i dysfunkcje kręgosłupa à jakiekolwiek dysfunkcje w tym obszarze także zmieniają natężenie mięśni szyi, powodując bóle głowy. Warto zwrócić uwagę szczególnie na odcinek szyjny.
  • Kontuzja kolana à uszkodzone na skutek kontuzji lub choroby o podłożu reumatologicznym kolano sprawia, że utrudnione jest utrzymywanie prawidłowej postawy, przez co przepływ napięcia w organizmie jest utrudniony
  • Płaskostopie à skutkuje zaburzoną postawą ciała i wpływa na sposób poruszania się, a więc może doprowadzić do wspomnianego już nadmiernego spięcia mięśni i bólu
  • Chory ząb à zęby to również kości, których zaburzony układ w szczęce, jak również nieleczone schorzenia prowadzą do pojawiania się patologicznego napięcia w obszarze stawu skroniowo-żuchwowego, prowadzącego do bólów głowy

To tylko niektóre z zależności, o których istnieniu może poinformować nas specjalista z zakresu osteopatii. Organizm człowieka stanowi doskonały przykład tak zwanego „systemu naczyń połączonych”. Zaniedbanie jednego problemu, często obfituje w konsekwencje w zupełnie innym obszarze ciała, a bóle głowy i migreny stanowią najczęstszy objaw ukrytych głębiej schorzeń i dysfunkcji. Do towarzyszących im problemów należą m.in. przewlekły stres, zmęczenie, nudności, drżenie rąk, szumy uszne, zaburzenia gastryczne, czy też problemy z koncentracją. Doskonale obrazuje to jedno z podstawowych założeń osteopatii, zgodnie z którą działanie wszystkich tkanek i narządów człowieka to funkcjonalna całość.

Ból głowy – możliwości terapeutyczne osteopatii

Podczas badania palpacyjnego (za pomocą dłoni), osteopata stara się określić punkt lub obszar w naszym ciele, będący winowajcą naszych dolegliwości. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu, jest on w stanie zauważyć ciąg przyczynowo-skutkowy kryjący się za trudnościami pacjenta oraz zaproponować szereg technik pomocnych w jego przypadku. Na poziomie fizjologicznym, będzie dążył on do przywrócenia naturalnego poziomu napięcia w okolicy górnego otworu klatki piersiowej, okolicy podpotylicznej i spojenia klinowo-podstawnego.

Osoby cierpiące na powracające bóle głowy, często bywają również przestymulowane na poziomie autonomicznego układu nerwowego. Dzieli się on na część współczulną i przywspółczulną. Nadmierne obciążenie komórek nerwowych układu współczulnego, prowadzi do stale utrzymującego się podwyższonego ciśnienia krwi i zbyt intensywnego obkurczania się naczyń krwionośnych.

Możemy porównać to do stanu ciągłej mobilizacji organizmu, pozostającego w silnym stresie komórkowym. Zaburzone jest również krążenie limfy, którego wpływ na zdrowie i samopoczucie pacjenta bywa deprecjonowany. Tymczasem, każda ze wskazanych zależności może doprowadzić do wystąpienia uporczywych bólów głowy.

Świadomość wspomnianych „połączeń” pomiędzy poszczególnymi strukturami wewnętrznymi, pozwala osteopatom nie tylko skutecznie wspomagać walkę z bólem i dyskomfortem, ale również – niczym po nitce do kłębka – docierać do sedna problemu, skutecznie podnosząc komfort codziennego życia pacjenta w dalszej perspektywie.